SZCZĘŚCIARZ ZŁOTYCH WIEKÓW

Czyli Słońce po Zamojsku

kd_ zamosc3
Fot. Kaj

Miasto idealne, twierdza niezdobyta, Padwa północy … Zamość, dzięki swojemu szlacheckiemu pochodzeniu zasługuje na specjalne miejsce wśród najromantyczniejszych projektów. Tym bardziej że wydarzył się 200 lat przed romantyzmem.

kd_zamosc2
Fot. Kaj

Jak na szlacheckiego szczęściarza przystało miasto przeżywa swój kolejny złoty wiek. Genialny projekt urbanistyczny, zrealizowany przez niebywale skutecznego
mecenasa i życiowego stratega Jana Zamojskiego w XVI w., przywrócony do architektonicznej świetności dzięki oddaniu i dyplomatycznemu talentowi wieloletniego prezydenta Marcina Zamojskiego w XXI w.

kd_zamosc
Fot. Kaj

Romantyczna niezwykłość miasta zawarta była w samej koncepcji multi-kulturowej i multi-religijnej społeczności (ormiańsko-żydowsko-polskiej) osiedlonej w antropomorficznej urbanistyce ubranej we włoską estetykę. Jednym słowem humanizm sauté który nie mógł się nie udać.

kd_ zamosc4
Fot. Kuba

 

Dodaj komentarz